Spółka Cywilna w USA

 

styczeń 2019

Cezary Tchorznicki, CPA, MT

 

Amerykański kodeks podatkowy (Internal Revenue Code, w skrócie IRC) w niektórych przypadkach przyznaje spółce cywilnej (general partnership) osobowość prawną, ale w innych sytuacjach traktuje ten podmiot jako sumę wspólników w spółce, niemalże pomijając spółkę jako istotną strukturę prawną. Wspólnicy są obarczeni odpowiedzialnością podatkową; sama spółka jest traktowana jako tak zwany podmiot „flow-through,” czyli podmiot zobowiązany do składania zeznań podatkowych ale nie do płacenia podatków. W tym aspekcie spółka cywilna jest bardzo podobna do bardzo powszechnej w użyciu spółki akcyjnej typu „S” (S corporation). Jednak obcokrajowiec lub regularna spółka akcyjna (C corporation) nie może być akcjonariuszem spółki akcyjnej typu „S”. Sytuacja jest diametralnie rożna w przypadku  spółek cywilnych, gdzie tego typu podmioty nie spotykają się z żadną barierą w pozyskaniu udziału.  Ponadto, spółka akcyjna typu „S” jest ograniczona do wydawania jednego rodzaju akcji. W przeciwieństwie do takiej ograniczonej struktury, typowa konfiguracja spółki cywilnej pozwala na duże pole manewru odnośnie zróżnicowania zasad alokacji zysków i strat dla różnych klas wspólników.

 

Osoby będące pod wrażeniem aury Doliny Krzemowej i fortun zrobionych na przeistaczaniu małych przedsiębiorstw w spółki notowane na giełdzie powinni wiedzieć, że spółka akcyjna typu „S” – która prawnie jest ograniczona do 100 akcjonariuszy – nie może dokonać pierwszej oferty publicznej, czyli nie może wejść na giełdę. Stosowną formą do tych celów jest spółka akcyjna typu „C”. Należy nadmienić, że w USA istnieją tak zwane Master Limited Partnerships (giełdowe spółki komandytowe), których jednostki są kupowane i sprzedawane na giełdach. Ta forma spółek ma specyficzne właściwości, które są poza zakresem tego artykułu.      

 

Prawo stanowe może podyktować, że dwie osoby (lub szereg osób), które zgodziły się na wspólne prowadzenie przedsiębiorstwa lub na wspólne przedsięwzięcie (venture) będą traktowane jako wspólnicy w spółce cywilnej (general partners) nawet jeżeli to nie było ich intencją. 

 

W przypadku braku przejrzystej umowy odnośnie nieproporcjonalnego podziału zysków, taki podział nastąpiłby według następującej formuły: (1) zwrot kapitału wniesionego przez każdego ze wspólników i (2) alokacja pozostałych zysków w równej kwocie dla każdego ze wspólników.  

 

Ogólnie rzecz biorąc, każdy wspólnik w spółce cywilnej ponosi odpowiedzialność prawną za długi i zobowiązania spółki (jointly and severally liable).  Należy zaznaczyć, że kredytodawcy nie są zobowiązani przestrzegać artykułów wewnętrznej umowy pomiędzy wspólnikami odnośnie warunków podziału strat i długów. W konsekwencji jeżeli tylko jeden wspólnik jest wypłacalny, celem „ataku” może się stać aktywa właśnie tego wspólnika.

 

Ponadto prawo stanowe z reguły traktuje każdego ze wspólników jako agenta spółki. 

 

Aczkolwiek warto zaznaczyć, że istnieją struktury pozwalające na zminimalizowanie tego typu odpowiedzialności. Najpowszechniej stosowanym środkiem zaradczym na nadmierne wystawianie się do ryzyka odpowiedzialności prawnej i pieniężnej jest inwestowanie w spółkę komandytową (limited partnership). Będąc pozbawieni praw do zarządzania spółką komandytariusze są prawnie odpowiedzialni za zobowiązania spółki tylko do poziomu ich włożonego kapitału. Oczywiście jest absolutnie nieodzowne by wspólnik inwestujący jako komandytariusz wystrzegał się sytuacji, które mogłyby doprowadzić do scharakteryzowania jego udziału jako udziału  komplementariusza. Poniższe sytuacje – wyszczególnione w przepisach prawnych wydanych przez Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych - mogą mieć właśnie taki skutek: (1) działanie na rzecz spółki jako pracownik, agent, kontrahent lub de facto komplementariusz; (2) doradzanie komplementariuszowi odnośnie zarządzania spółką lub członkostwo w komitecie, który zatwierdza poczynania komplementariusza; (3) bycie członkiem zarządu, dyrektorem lub akcjonariuszem komplementariusza w przypadku kiedy komplementariusz jest spółką akcyjną; (4) bycie beneficjentem, wykonawcą lub administratorem, spadku (estate) lub fundacji powierniczej w przypadku kiedy komplementariusz jest spadkiem [ w USA spadek (estate) jest osobą prawną] lub fundacją powierniczą; (5) bycie wierzycielem lub dłużnikiem spółki, jak również granie roli poręczyciela potwierdzającego możliwość spłaty długów spółki; (6) glosowanie w istotnych sprawach dotyczących spółki, oraz (7) uczestniczenie w działaniach zamierzających do zakończenia działalności spółki po jej rozwiązaniu.        

 

Ponadto, jeżeli wspólnikiem jest LLC (limited liability company), która jest kontrolowana przez jednego udziałowca (dosłownie „członka” – tzw. single member LLC), ten członek z reguły nie jest zobowiązany do wnoszenia dodatkowego kapitału do LLC poza tym pierwotnie wpłaconym. To oznacza, że w większości przypadków wierzyciele spółki cywilnej nie będą w stanie wymusić dodatkową kontrybucję kapitału od właściciela LLC. Przykłady scenariuszów, w których członek mógłby być odpowiedzialny do stopnia idącego dalej niż zainwestowany kapitał są przytoczone w przepisach skarbowych pod §1.752-2(a) do (j). Jednym z takich scenariuszy jest żyrowanie długu LLC przez członka LLC lub przez osobę temu członkowi pokrewnej (w sensie prawa podatkowego).  

 

LLC jest tworem praw stanowych i te właśnie prawa nadają członkom LLC cechy charakterystyczne dla komandytariuszy w tzw. limited partnership.  LLC, która ma więcej niż jednego członka, i która nie ubiega się o zgodę Internal Revenue Service – IRS (kluczowa agencja Departamentu Skarbu Stanów Zjednoczonych) by być traktowana jako spółka akcyjna w ramach stosowania federalnego prawa podatkowego, będzie traktowana jako spółka cywilna. Jeżeli taka LLC nie jest zarządzana przez najętego menadżera, czyli osobę który nie jest członkiem LLC, w świetle prawa podatkowego, przynajmniej jeden członek (tzw. member-manager) będzie traktowany jako komplementariusz. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że jeżeli członkowie LLC są traktowani jako komandytariusze, możliwości planowania podatkowego związanego z likwidacją udziału jednego z członków w LLC są ograniczone. 

 

Na marginesie warto wspomnieć przełomowe wydarzenie w historii LLC jako osoby prawnej w USA kiedy to w 1988 IRS roku sklasyfikowała konkretną Wyoming LLC jako spółkę cywilną w świetle federalnego prawa podatkowego [Revenue Ruling(orzeczenie) 88-76].  Kolejne orzeczenia IRS odnośnie tej kwestii nie pozostawiły już żadnych wątpliwości, że względem formy podmiotu podatkowego LLC, które ma więcej niż jednego członka może wybrać pomiędzy spółką cywilną i „stowarzyszeniem” (czyli korporacją). 

Rozwiązanie spółki cywilnej w świetle prawa stanowego nie musi się zbiegać i często się nie zbiega z aktem likwidacji tejże spółki z punktu widzenia federalnego prawa podatkowego. Zgodnie z kodeksem podatkowym USA spółka przestaje istnieć w przypadku (1) sprzedaży lub wymiany co najmniej 50% całokształtu udziałów podczas okresu 12 miesięcy [IRC §708(b)(1)(B)] lub (2) kiedy już żaden ze wspólników nie prowadzi jakiejkolwiek działalności gospodarczej lub finansowej spółki. 

 

Jest bardzo ważne żeby zróżnicować pomiędzy wspólnikami z udziałem w zyskach (profits interest) i tymi z udziałem w kapitale (capital interest).  Tylko ta druga kategoria wspólników ma prawo otrzymać część aktywy spółki w przypadka sprzedaży lub likwidacji.  Z drugiej strony, przyznawanie udziału w zyskach (bez udziału w kapitale) może się okazać bardzo skuteczną metodą na przyciąganie talentu. Samo przyznanie udziału w zyskach (grant) nie ma konsekwencji podatkowych, a późniejsza sprzedaż takiego udziału ma jako następstwo zysk kapitałowy. To jest bardzo istotne biorąc pod uwagę, że w USA przyrost wartości kapitału opodatkowuje się zgodnie z o wiele niższymi stawkami niż stawki odnośne dochodów zwyczajnych (ordinary income). Niemniej takie traktowanie udziałów w zyskach nie będzie uwzględniane w następujących trzech przypadkach: (1) udział w zyskach jest powiązany z zapewnionymi i przewidywalnymi dochodami generowanymi przez aktywę spółki, (2) wspólnik pozbywa się przyznanego mu udziału w przeciągu dwu lat od jego otrzymania i (3) udział jest udziałem komandytariusza w giełdowej spółce komandytowej.  

 

Prywatne fundusze kapitałowe (private equity funds), które z reguły przybierają strukturę spółki komandytowej (aczkolwiek często wielopoziomową), wynagradzają komplementariusza (general partner) na zasadzie „two and twenty”.  Konkretnie to oznacza, że podział zysków zgodnie z tak zwanym „wodospadem dystrybucji” (distribution waterfall) w pierwszym rzędzie zapewnia komandytariuszom (limited partners) zwrot ich zainwestowanego kapitału a w drugiej fazie podział jakiejkolwiek nadwyżki zysków ma miejsce w proporcji 80% dla komandytariuszy i 20% dla komplementariusza. Także te 20% jest uważane jako prawo do udziału w przyszłych, raczej niż w rychle nadchodzących, zyskach. Ponadto komplementariuszowi przylega dodatkowe honorarium w postaci od 1,5% do 2,0% wartości aktywy funduszu – stąd określenie „two and twenty”. Te 20% udziału w zyskach – tzw. „carried interest”– oraz jego opodatkowanie jako zysk kapitałowy i nie jako dochód zwyczajny są od lat przedmiotem kontrowersji. Głębsza analiza tematów dotyczących carried interest, jak również zagadnienia powiązane z tak zwanym „zamaskowanym wynagrodzeniem” [IRC §707] są poza zakresem tego artykułu.      

 

Wspólnicy mają dwa rodzaje podstaw w spółce, oraz również tak zwane konta kapitałowe. Te ostatnie są kluczowe w procesie rozliczania się w wyniku częściowej lub całkowitej sprzedaży udziału w spółce, oraz w przypadku likwidacji spółki. Tak zwana podstawa wewnętrzna (inside basis) reprezentuje w przypadku każdego wspólnika proporcjonalną cześć skorygowanych podstaw w mieniu (aktywie) spółki. Podstawa zewnętrzna danego wspólnika (outside basis) jest jego proporcjonalną częścią całości udziałów w spółce.  Straty mogą być alokowane do danego wspólnika tylko do poziomu jego podstawy zewnętrznej, która, nota bene, nigdy nie może spaść poniżej zera. Jakie jest tego znaczenie? Powiedzmy wspólnik Q miał straty ze spółki QS w kwocie $50.000 ale w tym samym roku miał zyski ze spółki XYQ w kwocie $75.000. Jeżeli Q ma podstawę zewnętrzną w spółce QS w wymiarze $40.000, $10.000 strat z QS nie będzie prawidłowo użyte do zaniżenia ogólnego dochodu Q, czyli innymi słowami nie będzie kompensować podanych do podatku zysków z XYQ. To jest przykładem braku optymalizacji podatkowej. I tu wchodzi w rachubę istotna, charakterystyczna cecha spółek cywilnych: porcja długów QS należna do Q zwiększa podstawę zewnętrzną Q w spółce QS. Jeżeli Q jest 50% wspólnikiem w QS i QS zaciągnie dodatkowy dług w kwocie $20.000, Q będzie w stanie zwiększyć swoją podstawę zewnętrzną w QS i zredukować całość dochodu podlegającego opodatkowaniu o $10.000 poprzednio nie wykorzystanych strat.  Tego typu korzystne traktowanie alokacji pasywy nie jest osiągalne dla akcjonariuszy spółek akcyjnych typu „S”; ich podstawa zewnętrzna nie powiększy się w skutek objęcia większej części długów korporacji.   Między innymi z tego względu, spółki cywilne są uważane za najbardziej stosowną formą podmiotu gospodarczego jeżeli głównym celem jest maksymalne wykorzystanie korzyści płynących z dźwigni finansowej. 

 

Warto tu zaznaczyć, że możliwość pełnego wykorzystania udziału w stratach z danej spółki może być ograniczona nie tylko ze względu na rozmiar podstawy zewnętrznej wspólnika [IRC §704(d)] ale również w skutek zastosowania tak zwanych zasad ”at-risk” [IRC §465], oraz ewentualności zaklasyfikowania danej działalności jako działalność o charakterze pasywnym [IRC §469]. Oba tematy są poza zakresem tego artykułu.         

 

Jako udziałowcy w podmiocie typu „flow-through,” wspólnicy w spółce cywilnej spełniają niezbędne warunki do skorzystania z nowego paragrafu kodeksu podatkowego [§199A] odnośnie wykluczenia z bazy podatkowej 20% przychodów kwalifikujących się przedsiębiorstw (niekwalifikujące się są pewne spółki specjalistów, np. firmy adwokackie, firmy biegłych rewidentów księgowych, oraz spółki stowarzyszające lekarzy i dentystów). Kolejnym kluczowym warunkiem §199A jest skategoryzowanie podmiotu jako krajowy (domestic) i nie jajko założony w zagranicznej jurysdykcji. §199A powinna mieć pozytywne oddziaływanie na efektywną stawkę podatkową udziałowców spółki cywilnej. Niemniej należy zaznaczyć, że ta sama reforma podatkowa z grudnia 2017, która tchnęła życie w §199A również zaniżyła końcową stawkę opodatkowania dla spółek akcyjnych typu „C” z 35% do 21%. Zatem wybór formy podmiotu oparty wyłącznie na dążeniu do osiągniecia optymalnej, połączonej stawki podatkowej powinien być poprzedzony bardzo staranną analizą.

 

Informacje zawarte w niniejszym tekście mają charakter ogólny i są oparte na orzeczeniach i prawach, które mogą ulec zmianie. Co więcej, informacje są tu prezentowane w celach edukacyjnych i nie są związane z konkretną sytuacją żadnej określonej osoby prawnej lub fizycznej. Jako takie, informacje te nie powinny być wykorzystywane w celu uniknięcia kar, które mogą być nałożone przez prawo. Ustalenie, w jaki sposób twoje konkretne okoliczności mogą dotyczyć prezentowanego materiału, powinno zostać ustalone w drodze konsultacji z twoim doradcą podatkowym. Jakiekolwiek kwestie powiązane z prawem stanowym powinny być przedyskutowane z prawnikiem przyjętym w poczet członków izby adwokackiej (admitted to bar) w danym stanie USA lub w Dystrykcie Federalnym Columbia.

Wszelkie kopiowanie, dystrybucja, publikowanie, elektroniczne przetwarzanie oraz przesyłanie całości lub fragmentów niniejszego artykułu bez zezwolenia firmy CEZARY TCHORZNICKI, CPA LLC jest zabronione. 

© 2018 - 2019 by Cezary Tchorznicki, CPA LLC